Rady od parady

Prezydent Katowic Marcin Krupa nie jest entuzjastą lokalnej samorządności i jej emanacji na najniższym poziomie – rad dzielnic i osiedli. Podobnie, zresztą, jak jego autokratyczny poprzednik i mentor. Przekonał się o tym ostatnio autor petycji o stałe przekazywanie od 2020 roku z budżetu miasta środków finansowych, o których wydatkowaniu decydowałyby same rady. W pokrętnej odpowiedzi na tę petycję, podpisanej w zastępstwie Krupy przez wiceprezydenta Waldemara Bojaruna, jej adresat wyjaśnił, że „miasto zobowiązane jest prowadzić gospodarkę finansową racjonalnie”. Konia z rzędem temu, kto rozezna logikę takiego rozumowania. Mentalność wielu liderów katowickiego samorządu nie nadąża za wysokimi standardami i oczekiwaniami mieszkańców. Rady dzielnic i osiedli pozostaną w Katowicach – za sprawą ich pierwszego obywatela – nic nieznaczącym przedmiotem kpin i niewybrednych dowcipów. A o zbagatelizowaniu powagi problemu i aroganckim sposobie rozpatrzenia petycji powiadomimy wszystkie instytucje i urzędy, które na wyrost uhonorowały to miasto niezasłużonymi zaszczytami i tytułami.

Petycja do Prezydenta Miasta Katowice z dnia 15/05/2019
Odpowiedź na petycję z dnia 29/07/2019

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *