Pałac strachu i upokorzeń

Był czas, kiedy temu miejscu patronował Bolesław Bierut, komunistyczny dygnitarz i zbrodniarz. Dzisiaj Pałac Młodzieży w Katowicach nosi imię profesora Aleksandra Kamińskiego – świetlanej postaci, żarliwego patrioty, jednego z przywódców Szarych Szeregów. Ale duchy minionej epoki błąkają się jeszcze po korytarzach odnowionego właśnie gmachu przy Mikołowskiej 26.

– Tu się nie da pracować. Atmosfera, jaka panuje w Pałacu od blisko dwóch lat jest nie do zniesienia. Zastraszanie, upokarzanie i nękanie, groźby, szyderstwa, poniżanie i ośmieszanie, agresja słowna, przemoc psychiczna, uporczywe prześladowanie, krzyki, skłócanie ludzi i nepotyzm to nasza codzienność – wyznają ze łzami w oczach zrezygnowani pracownicy, prosząc o zachowanie anonimowości. Z ich opowieści wyłania się koszmarny obraz „pałacowej” rzeczywistości przypominającej bardziej obóz przymusowej pracy niż miejsce przyjazne pracownikom i respektujące ich prawa.

– Jesteśmy bezsilni. Prosiliśmy już wszystkich, którzy nadzorują tę placówkę, o jakąkolwiek pomoc. Nigdzie jej nie uzyskaliśmy. Nie pomógł nam ani prezydent Krupa, ani wiceprezydent Bojarun, ani naczelnik Witek. Nasze skargi zlekceważyła też katowicka Rada Miasta. Coś próbowały zrobić Kuratorium Oświaty i Państwowa Inspekcja Pracy, ale niewiele z tego wynikło. Jak tylko wizytatorzy i inspektorzy zakończyli kontrole i opuścili mury Pałacu, dawne praktyki i paraliżujący strach przed nieobliczalnym dyrektorem powróciły ze zdwojoną siłą.

To szkodliwe zjawisko o znamionach klasycznego mobbingu i dyskryminacji w Katowicach od lat narasta, a miejscy urzędnicy albo chowają głowy w piasek, albo stają po stronie dyrektorów-oprawców – których w końcu sami powołali na te stanowiska – odsyłając bezbronne ofiary do sądu pracy. Jest aż tak źle, że już wkrótce trzeba będzie przemianować stolicę regionu z Miasta Ogrodów na Miasto Mobbingu.

Eksperci od mobbingu i przeciwdziałania nierównemu, dyskryminującemu traktowaniu w miejscu pracy twierdzą zgodnie, że w Katowicach nie wypracowano dotychczas żadnych skutecznych i sprawdzonych metod i procedur, które pozwoliłyby na szybkie zdiagnozowanie takich patologicznych sytuacji i uchronienie pracowników miejskich szkół i placówek przed dyrektorami, którzy rozminęli się z powołaniem i nigdy nie powinni pełnić tak odpowiedzialnych funkcji. Pałac Młodzieży im. prof. Aleksandra Kamińskiego do takich miejsc, niestety, należy.

Panie Prezydencie, może nadszedł już czas, żeby uwolnić pracowników Pałacu Młodzieży od despotycznego dyrektora, który traktuje to miejsce jak prywatny folwark i za nic ma godność i dobro znacznej części swoich podwładnych?

37 myśli na temat “Pałac strachu i upokorzeń

  • 3 grudnia 2019 o 10:55
    Permalink

    Przeszło pól wieku tradycji leży i płacze! Wstyd! Hańba!

    Odpowiedz
  • 3 grudnia 2019 o 15:58
    Permalink

    Pan dyrektor wprowadził własne rządy, ma „swoich” ludzi, a reszta pracowników chodzi ze strachem do pracy. Ludzie boją się odezwać, cały czas panuje napięta atmosfera; ludzie czują się kontrolowani i sprawdzani na każdym kroku. Nawet pójście na zwolnienie chorobowe wiąże się ze stresem i lękiem przed „dochodzeniem ” dyrektora i jego „swity”. Doprowadza to do tego, że nawet długoletni pracownicy zmuszeni są do szukania innej pracy lub to pozostania w miejscu pełnym strachu i obaw. A najgorsze jest to, że władze miasta nie podejmują w związku z taką sytuacją żadnych kroków i działań.

    Odpowiedz
    • 4 grudnia 2019 o 21:59
      Permalink

      Jestem pracownikiem Pałacu Młodzieży i nie zgadzam się z tymi słowami.
      Może osoba, która napisała powyższe słowa przyjdzie do placówki i zobaczy jak wyglada jej funkcjonowanie.

      Odpowiedz
      • 11 lutego 2020 o 19:57
        Permalink

        Dyrektor ok, ale kierownik administracji już nie – nikt tej baby nie może okiełznać, ona tam rządzi – a szkoda….

        Odpowiedz
      • 11 lutego 2020 o 20:00
        Permalink

        Tekla tam rządzi, każdy o tym wie

        Odpowiedz
        • 11 lutego 2020 o 21:09
          Permalink

          Nie tylko Tekla tam rządzi. Pani z działu organizacyjnego też, może gorsza od Tekli…
          Chociaż Tekla też ma za uszami.

          Odpowiedz
    • 18 grudnia 2019 o 21:18
      Permalink

      Jutro o sprawie zostanie poinformowany pan Borys Budka może coś pomoże

      Odpowiedz
  • 3 grudnia 2019 o 17:48
    Permalink

    Bardzo dobry opis co obecnie się dzieje w tej placówce,poprzednio pracowało się z przyjemnością a obecnie pracownicy przychodzą do pracy jak do obozu, straciliśmy chęć i motywację do pracy. Obecnie gdy pracownicy rozmawiają i są uśmiechnięci to spotykają się ze strony kierowniczki administracji z zarzutami że panuje między nimi za bardzo rodzinna atmosfera. Mam porównanie jak było i jak jest bo pracuję w tej placówce ponad 20 lat.

    Odpowiedz
  • 3 grudnia 2019 o 22:04
    Permalink

    Nareszcie ktoś odważył się napisać o tym jakże karygodnym zjawisku, które ostatnimi czasy panuje w Pałacu Młodzieży- miejscu, w którym niegdyś pracowało się jak w bajce, do którego chodziło się z uśmiechem i pełną motywacją, do czasu gdy rządy przejął nowy dyrektor ( despota) co nie szanuje ludzi oraz stałych pracowników , człowiek który ma swoje bliskie osoby w placówce a reszta to dla niego śmieci nic nie warte, człowiek przez którego stali pracownicy odchodzą ze strachu a nie tak dawno ta praca była ich pasją. Zróbmy coś z tym w końcu, zareagujmy 🙏

    Odpowiedz
  • 4 grudnia 2019 o 07:51
    Permalink

    Jak rozumiem publikując powyższy artykuł przeprowadzili Państwo serię wywiadów i rozmów z pracownikami PM i zgłębili Państwo rzetelnie temat który poruszacie w swoim artykule ? Jestem pracownikiem PM i chciałam z całą stanowczością oświadczyć,że to o czym Państwo piszecie to absurd i pomówienia. Osoba, która wymyśliła te bzdury powinna się zastanowić jak oczernianie placówki wpływa na naszą pracę, nasz wizerunek i nas samych. Jeśli bohaterowie tego artykułu doświadczają cytuję: „Zastraszanie, upokarzanie i nękanie, groźby, szyderstwa, poniżanie i ośmieszanie, agresja słowna, przemoc psychiczna, uporczywe prześladowanie, krzyki, skłócanie ludzi i nepotyzm” to niech przestaną ukrywać się za anonimem, zbiorą dowody i idą do Sądu.

    Odpowiedz
    • 10 grudnia 2019 o 16:52
      Permalink

      Droga Aleksandro, my nie musimy przeprowadzać wywiadów o tym co dzieje się w P.M my tu pracujemy być może o wiele dłużej niż TY, jeśli też jesteś pracownikiem tej placówki i sami opisanych szykan doznajemy a jeśli nie jesteś pracownikiem P.M i nie wiesz co tu się dzieje to nie zabieraj głosu.

      Odpowiedz
  • 4 grudnia 2019 o 09:38
    Permalink

    W Pałacu Młodzieży dzieje się coraz gorzej. Problem dotyczy nie tylko relacji pracowniczych, kadry dyrektorskiej, ale także działalności edukacyjno-oświatowej placówki (działalności pracowni, prowadzonych zajęć, organizowanych konkursów). To, co do tej pory było mocną stroną Pałacu, przez obecną dyrekcję jest systematycznie niszczone. Tracą na tym dzieci i młodzież. Dobra wola i zaangażowanie pracowników nie wystarczą. Jeszcze jest czas, by PM ocalić. Porządki trzeba zacząć już – od zmiany dyrekcji.

    Odpowiedz
  • 4 grudnia 2019 o 18:42
    Permalink

    Czasem, aż oczy bolą patrzeć jak się przemęcza, dla naszego Pałacu Dyrektor. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy wtykają mu szpilki. To nie ludzie – to wilki! To mówiłem ja – Jarząbek Wacław, trener drugiej klasy. Niech żyje nam Dyrektor sto lat!

    Odpowiedz
    • 5 grudnia 2019 o 14:05
      Permalink

      Panie Jarząbek, świetnie Pan to ujął.Biedny dyrektor pracuje od rana do nocy bo miesza, ośmiesza, pogardza, i tropi, tropi spiski. I jeszcze jedno: doskonale wpisuje się w ogólną sytuację.

      Odpowiedz
    • 18 grudnia 2019 o 16:55
      Permalink

      Zapraszamy telewizję Polsat albo TVN może jeszcze bardziej nagłośnią sprawę

      Odpowiedz
  • 4 grudnia 2019 o 20:34
    Permalink

    Fakt, jest fatalnie, atmosfera jest fatalna, owa „świta” to nie wymysł, słyszy się na korytarzach o wymysłach dyrektora …

    Odpowiedz
  • 5 grudnia 2019 o 13:12
    Permalink

    Jestem pracownikiem Pałacu Młodzieży – potwierdzam.

    Odpowiedz
  • 5 grudnia 2019 o 13:22
    Permalink

    Głos od rodzica – rzeczywiście 70 % artykułu mim iż pisane bardzo stronniczo to prawda … Pałac Młodzieży za poprzedniego dyrektora był miejscem przyjaznym. Fakt PRLowski klimat siedział bardzo głęboko w tym miejscu ale było jakoś hmm … milej? weselej? otwarcie? Atmosfera w Pałacu była nie do porównania z dzisiaj. Przy calej otoczce oddechu nowoczesności w tym miejscu od czasu zmiany dyrektora zgubiło się po drodze kilka ważnych cech tego miejsca. Słyszy się na korytarzach jak pracownicy postrzegają nowego dyrektora – i są to niestety w 80 % głosy złe. Szkoda. Miejsce kultowe, z historią. Sama byłam uczestniczką kiedyś, teraz moje dzieci przejęły moje pasje i zainteresowania 🙂 Dzieje się źle, warto o tym wspominać.

    Odpowiedz
  • 8 grudnia 2019 o 12:43
    Permalink

    Prawda w komentarzach. Szkoda, że nie było tu wzmianki o pani kierownik administracji (należy też do owej świty), która sieje popłoch wśród pracowników i że to ona napędza całą tę „machinę”. Podpowiada dyrektorowi jak tu kogo zgnębić, co jeszcze zmienić na gorsze itd. Zło tej pani odpija się lustrze od jej twarzy… Przykre to bardzo.

    Odpowiedz
    • 9 grudnia 2019 o 09:57
      Permalink

      Dokładnie. Pani kierownik, która zresztą prywatnie jest ciocią Pana Dyrektora, mam wrażenie, że sprawuje „władze wykonawczą” w Pałacu młodzieży. To ona stoi za większością pomysłów mających na celu coraz większą kontrolę nad pracownikami- podwładnymi. Każdego pracownika, niezależnie od rodzaju wykonywanej pracy, podejrzewa o lenistwo, obijanie się i zbyt małe zaangażowanie w pracę.

      Odpowiedz
    • 16 grudnia 2019 o 22:18
      Permalink

      Jako rodzic również śmiem sądzić, że to co jest napisane w artykule jest prawdą, ponieważ czuć to w atmosferze pałacu, kiedyś tam było czuć radość, taki ogólny spokój, przyjazność… teraz czuć spięcie, nerwową atmosferę i już nie jest tak jak kiedyś . Stało się tak od momentu, gdy nowy dyrektor przejął rządy. Ogromna szkoda, tyle lat tradycji, prestiżu zaprzepaścić skuli zmiany kadry…. miejmy nadzieje, że w końcu ktoś z tym coś zrobi i uratuje dobre słowo tej Placówki.

      Odpowiedz
  • 9 grudnia 2019 o 17:32
    Permalink

    W tym co jest opisywane na tym forum o tym co dzieje się w Pałacu Młodzieży nie ma żadnej przesady aż cisną się na usta słowa ” LARUM GRAJĄ PANIE PREZYDENCIE LARUM GRAJĄ” a Pan zaszył się w swoich gabinetach i uważa że problemu nie ma, otóż jest problem i to bardzo duży problem i Pan powinien go jak najszybciej rozwiązać bo dalsze trwanie takiej sytuacji bardzo niekorzystnie wpływa na atmosferę w placówce, warunki pracy zarówno kadry dydaktycznej jak i obsługi a przede wszystkim obniża poziom dydaktyczno- wychowawczy jak i prestiż placówki która przez długie lata była kuźnią talentów.

    Odpowiedz
  • 9 grudnia 2019 o 17:49
    Permalink

    Dokładnie jest tak jak zostało opisane w artykule i nie ma w tym żadnej przesady.
    Wiem, bo odczuwam to jako pracownik powyższej placówki. To co piszecie Państwo w komentarzach, ze wcześniej z ochota przychodziło się do pracy, to teraz z odrazą.
    Szkoda, ze przez szalone pomysły dyrekcji, Pałac zatraca to co dla niego najważniejsze.
    Smutne, ale niestety prawdziwe.

    Odpowiedz
  • 9 grudnia 2019 o 22:32
    Permalink

    Pałac był miejscem mojej kochanej pracy z radośćią się pracowało z uśmiechem na ustach przychodziło do pracy Dzis już tak nie jest Pracujemy jak roboty i czekamy żeby już wybiła 14 godz i opuscic to przykre miejsce Ale to rządzący doprowadzili do tego Pani kierownik administracji zachowuje się jak gestapowiec Zakazy przykazy inwigilacja podsłuchuje pracowników węszy jak komisarz Alex Popadła chyba w jakąś paranoje kontroluje pracowników podejrzewa o coś Drażni ją smiech pracowników Najchętniej cieszyło by ją to żebyśmy chodzili zapłakani smutni skłóceni bo w tedy takim narodem się lepiej rzadzi Mamy cichą nadzieje że może coś sie zmieni po tym świetnie napisany artykule że po burzy wyjdzie słoneczko Nie może być wiecznie żle A ich wszystkich dopadnie ręka Boga

    Odpowiedz
  • 10 grudnia 2019 o 23:35
    Permalink

    aktualnie atmosfera w PM nawet kwiatkom nie służy – gołym okiem widać jak marnieją,

    Odpowiedz
  • 13 grudnia 2019 o 12:31
    Permalink

    Artykuł może i przesadzony, ale trochę prawdy w tym jest. Szkoda. A mogło by być fajnie. Może trochę ten artykuł da do przemyslenia komu trzeba. Nadzieje na dobrą zmianę wraz z nowym szefem trochę zawiedzione ;( Cała nadzieja w przyszłości, oby dla dobra i istnienia placówki i uczestników, że o pracownikach nie wspomnę;)

    Odpowiedz
  • 15 grudnia 2019 o 22:13
    Permalink

    Witam serdecznie,błagam i proszę w imieniu rodziców aby nasze dzieci czy wnuki mogły korzystać z dobrodziejstw Pałacu Młodzieży ,miejsce prestiżowe i doskonalące młody narybek .Prosimy aby była spokojna atmosfera bo ta obecna odbija się w pracy z dziećmi,to jest miejsce dla dzieci i młodzieży,trenerzy robią wspaniałe rzeczy ,kształcąc i rozwijając nasze dzieci i młodzież.

    Odpowiedz
  • 18 grudnia 2019 o 00:02
    Permalink

    Wynajmuję salę w Pałacu Młodzieży na zajęcia musicalowe dla dzieci i młodzieży -mój zespól został w bezczelny sposób wyrzucony z sali przez Dyrektora -interweniuję w sprawie przedłużenia umowy .Dowiedziałam się od dyrektora ,że nie przedłuży nam umowy ponieważ mnie nie lubi -lecz to nie jest „prywatny folwark ” pana Dyrektora -to powinien być obiekt przyjazny dla dzieci i młodzieży a nie kolonia karna .mam na dzieję ,że władze otworzą oczy ponieważ dyrektorem nie powinna być osoba ,która nie lubi dzieci .

    Odpowiedz
  • 18 grudnia 2019 o 16:50
    Permalink

    Powiedzmy szczerze, pan dyrektor i jego koleżanki czerpią sadystyczną przyjemność z gnębienia , podwładnych a zwłaszcza nauczycieli.To oczywiście wymaga szerszego rozwinięcia, ale nauczyciele wiedzą o czym piszę. Jednocześnie nie wierzę aby dzisiejsze spotkanie z Panią Burek cokolwiek wyjaśniło.
    Ta władza ma w głowach wyłącznie dyscyplinę a misja placówki jest jej obojętna. Pamiętajmy jednak, że sfrustrowany i zgnębiony nauczyciel nigdy nie będzie dobrym mistrzem dla młodzieży. Ktoś powie, że mogą zmienić pracę, przyjdą nowi. Nie proszę Państwa,w Pałacu pracowali od zawsze nauczyciele z górnej półki, byle kto ich nie zastąpi.

    Odpowiedz
  • 18 grudnia 2019 o 17:27
    Permalink

    ostatnio w PM różne „zjawiska” z serii prywatny folwark można zauważyć – do tych zjawisk należy również zaliczyć utworzenie pokoju socjalnego (niby) dla pracowników – naprawdę bardzo eleganckie miejsce do spożywania posiłków wyposażone m.in.w mikrofalówkę, zmywarkę, ekspres do kawy itp. – gdzie znajduje się ten przybytek dla pracowników? (to pytanie dla osób postronnych) – otóż dwa kroki od GABINETU DYR.,między GABINETEM WICEDYR., a SEKRETARIATEM – bez osobnego wejścia z korytarza (właściwie to nie wiem którędy należy tam wchodzić- przez sekretariat czy przez gabinet wicedyrektorek ?!!!). Oczywiste jest, że w tym miejscu zawsze można liczyć na „smacznego” od przełożonych, nie wspomnę o zapachach unoszących się w sekretariacie, (np. rybnych) – wątpliwa przyjemność na którą skazani są petenci przebywający w sekretariacie.
    To nie wszystko – żeby ten pokój powstał przeprowadzono poważny remont: pokój socjalny powstał w dawnym gabinecie wicedyr, z kolei wicedyr. przeniesiono do pomieszczenia obok – wybijając w ścianie przejście do tegoż pokoju. Jasno widać, że tworząc to miejsce nikt nie miał na myśli szeregowych pracowników – z całym szacunkiem, ale mnie nic przez gardło nie przejdzie w takich okolicznościach i wiem, że NIE TYLKO mnie. A WYSTARCZYŁO POKÓJ SOCJALNY URZĄDZIĆ W POKOJU NR 20 (aktualne miejsce wicedyrektorek) z OSOBNYM WEJŚCIEM Z KORYTARZA nie krępującym pracowników.
    Ten pokój to prawdziwe KURIOZUM ! i zarazem skandal.
    Już nie wspomnę tu o Sali Marmurowej, niegdyś miejsce ważnych uroczystości pałacowych.

    Odpowiedz
    • 18 grudnia 2019 o 23:46
      Permalink

      Potwierdzam, to prawda. Zapachy w sekretariacie czasami pozostawiają wiele do życzenia. Z pokoju „socjalnego” korzystają jeszcze panie z kadr. Ponadto mam pytanie po co kupiono kolejny ekspres do kawy, czyżby ten zakupiony po objęciu dyrekcji już się zepsuł

      Odpowiedz
  • 18 grudnia 2019 o 23:13
    Permalink

    W związku z licznymi publikacjami dotyczącymi mojej osoby zwracam się z żądaniem umożliwienia zamieszczania odpowiedzi na podstawie ustawy Prawo prasowe. Proszę o kontakt pod adresem e-mail adam.lasek@pm.katowice.pl Jestem również otwarty na możliwość przesłania listy konkretnych pytań, na które postaram się udzielić odpowiedzi w ramach posiadanych informacji i bez naruszania dóbr osób trzecich.

    Odpowiedz
  • 20 grudnia 2019 o 10:19
    Permalink

    Jedno trzeba przyznać dyrektorowi… jest Mistrzem w skłócaniu ludzi, inwigilacji pracowników PM. Onegdaj tą placówką szczyciliśmy się. Człowiek był dumny, że może pracować w tak wspaniałym miejscu!
    Panie Dyrektorze nie ma Pan szacunku dla ludzi… Kiedy to do Pana dotrze, że niszczy Pan tą placówkę! A placówka to nie tylko zimne mury ale też ludzie, którzy ożywiają i ocieplają to miejsce. Szkoda, że tak się dzieje!!!

    Odpowiedz
  • 20 grudnia 2019 o 11:38
    Permalink

    Może pan Prezydent Krupa wypowie się na ten temat, koleżeństwo???

    Odpowiedz
  • 20 grudnia 2019 o 12:09
    Permalink

    Trzeba przyznać dyrektorowi Pałacu Młodzieży, że jest mistrzem w skłócaniu ludzi i inwigilowaniu pracowników! Onegdaj byliśmy dumni z tego miejsca. Ktoś się kiedyś zapytał: gdzie pracujesz? z dumą odpowiadaliśmy w Pałacu Młodzieży w Katowicach, zazdroszczę. Panie dyrektorze nie szanuje Pan ludzi, pomiata Pan kadrą nauczycieli i obsługi. Wmawianie wszystkim dookoła, że jest cudownie i wspaniale to jest kłamstwo! Kiedy to do Pana dotrze, że Pałac Młodzieży to nie tylko zimne mury, wyremontowane niektóre gabinety ale też ludzie, którzy ożywiają to miejsce, tworząc tą placówkę. Ma Pan wielu fachowców, ludzi z pasją w różnym dziedzinach, którzy osiągają liczne sukcesy – nie doceni ich Pan przez gnębienie, szykanowanie, dyskryminowanie…
    Może to nie praca dla Pana…

    Odpowiedz
  • 28 grudnia 2019 o 19:07
    Permalink

    Panie Dyrektorze, z okazji Nowego Roku dedykuję Panu znamienną rozmowę Kapitana Wagnera z por.von Nogayem z pierwszej części „CK.Dezerterów” cz.I. „wygugla” Pan sobie……..

    Odpowiedz
  • 3 lutego 2020 o 19:39
    Permalink

    Jeden wielki dramat po zebraniu z panem dyrektorem jeszcze straszy nas prokuraturą

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *