Dzieci trzeciej kategorii

Batalia o plac zabaw dla dzieci ze zdegradowanych Szopienic zakończyła się porażką. Dzieciaki z familoków przy ulicy Lwowskiej muszą obejść się smakiem i zadowolić brudną piaskownicą (na zdjęciu powyżej) – swoistą „wizytówką” Miasta Ogrodów.

Prezydent Katowic Marcin Krupa pozostał głuchy na prośby mieszkańców i odesłał dzieci na oddalony o ćwierć kilometra plac zabaw w Parku Olimpijczyków przy ulicy 11 Listopada. Problem w tym, że aby do niego dotrzeć, trzeba pokonać niebezpieczne terenowe przeszkody – tory kolejowe i ruchliwą ulicę (już widzę rodziców z rejonu ulicy Lwowskiej, którzy posyłają tam swoje kilkuletnie pociechy). Ale który z miejskich urzędników zaprzątałby sobie głowę takimi drobiazgami.

Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak, do którego trafiła sprawa zaniedbanych i nierówno traktowanych szopienickich dzieci, zadowolił się pokrętnymi wyjaśnieniami prezydenta i nie podjął sprawy. Radni z okręgu, w którym znajdują się Szopienice – a przypomnijmy, że są to: Dawid Durał, Patrycja Grolik, Dariusz Łyczko, Barbara Mańdok i Bartosz Wydra – również niewiele w tej sprawie wskórali.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *